O wreszcie jakiś świeży pomysł. Dawno nie widziałem zombie w grach!
Oczywiście mówimy o grach logicznych. A ta flaszówka z pewnością wymaga użycia znacznej liczby szarych komórek. W końcu wszystko czego potrzeba to mózg (część druga)! O co więc chodzi? O likwidacje zombiaków. W kanałach na planszy żyją sobie nieumarli, a twoim zadaniem jest wywabienie każdego z nich za pomocą cudownie pachnącego mózgu (co na planszy materializuje się w postaci zielonej smugi), a następnie pokierowanie zwierzęcymi instynktami truposzy tak by ich utopić, naprowadzić na minę lub zwyczajnie zastrzelić. Oczywiście w miarę postępu robi się coraz trudniej, pojawiają się całkiem poważne logiczne łamigłówki, różne machiny oraz weźcie pod uwagę, że fizyka jest całkiem realistyczna.
| Jedna ze snajperskich misji |
Mamy trzydzieści plansz. Zwykle łamigłówkowate przeplatane są snajperskimi - gdzie musimy po prostu ustrzelić wszystkie trupy (całkiem niezły pomysł). Na półgodzinki powinno was zająć, chociaż by przejść całą grę doliczcie kolejne 30 min. Sterujemy tylko muszką. Gra tutaj.
| Się cholerstwo rozpleniło |
0 comments:
Post a Comment