Z lekkim poślizgiem, ale jest. Oto podwójne wydanie MDT.
The Strokes "Angels" - dla nas - całkiem spektakularna porażka. Po dwóch dniach słuchania nie możemy zanucić jednej melodii. Niedobrze. Nasza opinia tutaj.
Beardyman "I Done A Album" - człowiek beatbox, popularny w internecie wydał płytę. Debiut zawiera 20 kawałków i powiemy, że zapowiedzi słuchało się świetnie. W czwartek powinniśmy się ogarnąć i coś napisać.
Alex Turner "Submarine" OST - mała płytka wokalisty The Arctic Monkeys z muzyką do filmu. Ładne melodie, spokojne aranże - inna strona tego wokalisty. Przeczytacie w czwartek.
J Mascis "Several Shades Of Grey" - kolejne melodyjne granie ze stajni Sub Pop. Tym razem starzejący się bard... Ładne, spokojne i troche nudne. Możecie go sprawdzić na youtubie.
The Vaccines "What Did You Expect From The Vaccines?" - nadzieja brytyjskiego rocka? Najlepszy nowy zespół? No nie wierzę. Znowu? Sprawdzimy w środę.
The Dears "Degeneration Street" - kuzyn TV On The Radio. Ale słucha się tego nieźle. Może w piątek, a na pewno w weekend coś o tym napiszemy.
Cage The Elephant "Thank You Happy Birthday" - zwariowane, energetyczne rockowe granie. I poprawia humor.
Mi Ami "Dolphins" - chore, elektroniczne granie. Kolejna epka, to postaramy się ją przerobić w weekend. Bo warto.
Oh Land "Oh Land" - pop wiecznie żywy. Ten zespół debiutuje, wzbudził wielkie nadzieje, ma piękną wokalistę o niezłym głosie i podobno umie pisać piosenki. Sukces murowany?
0 comments:
Post a Comment